Home / Aktualności / OFICJALNIE: Wojciechowski zostaje w Unii Skierniewice

OFICJALNIE: Wojciechowski zostaje w Unii Skierniewice

Krzysztof Wojciechowski „Alvaro” wrócił właśnie z testów z pierwszoligowej Olimpii Grudziądz i zdecydował się kontynuować swoją piłkarską przygodę z Unią. Tym samym żelazna obrona skierniewickiego zespołu, która w minionym sezonie straciła zaledwie 11 bramek w 34 meczach pozostaje nienaruszona co jest bardzo dobrą wiadomością w kontekście rywalizacji w trzeciej lidze.

Przypomnijmy, że „Alvaro” trafił do naszego klubu w lipcu 2017 roku z łódzkiego SMS-u, a swoja grą przyczynił się do awansu Unii do trzeciej ligi. Stoper brylował nie tylko w obronie, ale także i w ataku. Kibice szczególnie zapamiętają jego trafienie na wagę trzech oczek w Poddębicach z Nerem, które niemalże zapewniło tytuł. Zaraz po mistrzowskiej fecie, Krzyśkiem zainteresował się pierwszoligowy zespół Olimpii Grudziądz wysyłając zaproszenie na testy. Ostatecznie 20-letni piłkarz zdecydował się na powrót do Skierniewic, a w piątek (20.07) ma już trenować z drużyną. Tym samym w sierpniu wspólnie z doświadczonym Michałem Czaplarskim dalej będzie dyrygował formacją defensywną beniaminka. – Bardzo się cieszymy, że Alvaro zostaje. To sprawdzony piłkarz, znający zespół – skomentował decyzję trener Rafał Smalec.

Klub sprawdza piłkarzy i szuka wzmocnień

W sobotę (14.07) drużyna w 90% składająca się z testowanych zawodników uległa RKS Radomsko (1:4). – Niestety chłopcy nie spełnili oczekiwań. Kilku dostanie jeszcze szansę w meczu z Lechią w Sierakowicach – skomentował na gorąco Sebastian Pazurek z zarządu klubu. Do meczu, a szczególnie do testowanych piłkarzy odniósł się również trener Smalec. – Czujemy, że kilku młodych chłopaków ma potencjał i chcemy ich sprawdzić jeszcze raz, w meczu z Lechią, w którym zagrają obok naszych doświadczonych piłkarzy. Po tym spotkaniu podejmiemy decyzję, czy zostaną z nami – powiedział w rozmowie z GŁOS-em Skierniewic i Okolicy. Mecz z Lechią odbędzie się w sobotę (21.07) na boisku w Sierakowicach.

Poza testowanymi zawodnikami klub cały czas szuka wzmocnień, głównie z przodu, wypełniając lukę po Kamilu Sabiłło, który przeniósł się do pierwszoligowych Wigier Suwałki. – Szukamy pomocników i napastników – informuje zarząd. – Chcemy zbudować 22-u osobową kadrę, która powalczy o jak najlepszy wynik w trzeciej lidze. Przypomnijmy, że oprócz Kamila z zespołem pożegnali się Przemek Jakóbiak i Adrian Budka.

O kolejnych ruchach będziemy Was na bieżąco informować!

sprawdź również

Derby są nasze! UNIA – Pelikan (2:1)

Piąte kolejne ligowe zwycięstwo zafundowali kibicom piłkarze Unii. 26 kwietnia w prestiżowym, derbowym starciu z …