Home / Aktualności / Unia Skierniewice zremisowała z rezerwami Legii!

Unia Skierniewice zremisowała z rezerwami Legii!

Piłkarze Unii Skierniewice zremisowali przed własną publicznością z rezerwami warszawskiej Legii (2:2) w meczu 32. kolejki trzeciej ligi. Drużyna Rafała Smalca do przerwy przegrywała już (0:2), ale po trafieniach Kamila Łojszczyka i Macieja Wyszogrodzkiego wyrwała punkt i utrzymała trzecie miejsce w tabli.

Mecz rozpoczął się fatalnie dla naszej drużyny. Już w 17 minucie gry legioniści wyprowadzili skuteczną kontrę i za sprawą Piotra Cichockiego wyszli niespodziewanie na prowadzenie. Niespodziewanie, bo przez pierwszy kwadrans stroną dominująca była Unia Skierniewice. Jeszcze gorzej było w 26 minucie, kiedy warszawiacy kolejny raz skarcili nasz zespół, a do siatki trafił Łukasz Zjawiński. Do przerwy Unia miała kilka dogodnych okazji do strzelenia bramki, ale niestety nic nie chciało wpaść.

Po zmianie stron, skierniewiczanie rzucili się do odrabiania strat i już w po 24 sekundach strzelili bramkę kontaktową. Kapitalnym uderzeniem z dużej odległości popisał się Kamil Łojszczyk, a Unia złapała kontakt. W 65 minucie faulowany w polu karnym był Tomasz Kolus, a sędzie wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykończył Maciej Wyszogrodzki i mieliśmy remis. Warto dodać, że w całym spotkaniu znakomicie na bramce spisywał się Mikołaj Smyłek, który wybronił dwie stu procentowe okazje gości. Do końca meczu mimo wielu sytuacji bramkowych i ogromnej przewagi, nic się nie zmieniło, a Unia zanotowała trzeci remis w tym sezonie. Warto dodać, że skierniewiczanie kończyli mecz w dziesiątkę. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został bowiem Adrian Pęgowski.

– Strasznie żałujemy, że nie wygraliśmy tego spotkania. Byliśmy zdecydowanie lepsi. Szacunek dla zawodników, że potrafili podnieść się z kolan i doprowadzić do remisu w tych nieludzkich warunkach – powiedział po meczu Trener Rafał Smalec.

Mimo straty punktów, Unia utrzymała dwupunktowe prowadzenie w tabeli nad czwartą Lechią Tomaszów Mazowiecki, która zremisowała w Warszawie z Ursusem (4:4). Obie ekipy powalczą o miejsce na podium w końcowym rozrachunku już w najbliższą środą (19.06) w Tomaszowie Mazowieckim. Pierwszy gwizdek o godz. 18:00!

sprawdź również

Nowa jakość klubowych pomieszczeń!

Od kilku tygodni pracownicy OSiR konsekwentnie przygotowują obiekty do nowego sezonu. Zmiany na lepsze z …