Home / Aktualności / Oficjalnie! Dawid Dzięgielewski zawodnikiem Unii!

Oficjalnie! Dawid Dzięgielewski zawodnikiem Unii!

„Dzięgiel” wraca do domu! 27-letni, były pomocnik pierwszoligowego Górnika Łęczna wraca do Skierniewic po 11 latach. Teraz chce pomóc drużynie w walce o najwyższe cele.

To zdecydowanie wiadomość dnia! Dawid Dzięgielewski w sobotę (12.09) będzie do dyspozycji trenera Rafała Smalca w konstruowaniu składu na mecz 6. kolejki z GKS Wikielec. W środę (9.09) piłkarz oficjalnie podpisał kontrakt i związał się z naszym klubem, czym z pewnością sprawił niespodziankę całej piłkarskiej rodzinie Unii. Warto dodać, że zawodnik wybrał grę w rodzinnych barwach, mimo iż miał propozycje z wyższych lig. – Było kilka propozycji, ale niekoniecznie takie, w których czułbym się dobrze. Ostatecznie wybrałem Skierniewice. To jest moje miasto Tu się urodziłem, wychowałem. Teraz chce pomóc Unii zbudować coś fajnego – tłumaczył swój wybór Dzięgielewski. – Chcę zrobić wszystko, aby w Unii działo się jeszcze lepiej. Wykorzystam to czego się nauczyłem i dam z siebie wszystko.

W ostatnim czasie Dawid występował w barwach Górnika Łęczna, z którym awansował na zaplecze ekstraklasy. Wcześniej bronił barw Motora Lublin, GKS-u Bełchatów, Pogoni Siedlce, GKS-u Tychy, MKS Kutno oraz juniorskich drużyn Legii Warszawa. Ten transfer to znakomita wiadomość dla wszystkich kibiców, których niepokoiła ostatnio forma Unii. W pierwszych kolejkach nowego sezonu, skierniewiczanie nie zachwycali szczególnie w ofensywie. Wychowanek Unii ma poprawić statystyki w ataku, a przede wszystkim pomóc drużynie zgarniać kolejne, ważne punkty w tym sezonie.

Doświadczenie, przebojowość i boiskowa szybkość z pewnością pomogą naszej drużynie. O atmosferę w szatni też nie musimy się martwić. Już na pierwszych treningach „Dzięgiel” wniósł sporo ożywienia! -W Skierniewicach trenuję już od ponad trzech tygodni. Myślę, że rozumiemy się z chłopakami. Czuję ten klimat. Wszystko zweryfikuje jednak boisko. Szatnia powitała mnie z otwartymi ramionami. Nigdy nie miałem problemu z aklimatyzacją. W Skierniewicach mam przyjaciół z którymi wile lat grałem w piłkę.

Zapytaliśmy Dawida o ostatnie mecze Unii oraz o to czy widzi się w roli lidera zespołu. – Zawsze aspiruje o najwyższe cele. W drużynie musi jednak być kilku liderów i tak też jest w Unii. Chcę być jednym z nich i pomóc temu klubowi, w który przecież zaczynałem swoją przygodę. Oglądałem ostatnie mecze,zarówno te domowe, jak i wyjazdowe. Czego zabrakło? Myslę, że szcześcia. Chłopaki w większości spotkań dominowali i potrafili fajnie grać w piłkę.

Dawid! Życzymy powodzenia! Niech kontuzje omijają Cię szerokim łukiem, a piłka zawsze znajduje drogę do bramki. Witamy na pokładzie!

sprawdź również

Komunikat zarządu Unii Skierniewice

Szanowni Państwo,               Za nami wielki sukces sportowy i organizacyjny Unii Skierniewice, jakim niewątpliwie było …