Home / Aktualności / Relacje z meczów / ZWYCIĘSTWO MIMO SĘDZIEGO

ZWYCIĘSTWO MIMO SĘDZIEGO

Piłkarze Unii Skierniewice odnieśli kolejne zwycięstwo i awansowali na czwarte miejsce w tabeli IV ligi, tym razem Unici pokonali spadkowicza z trzeciej ligi Ner Poddębice 1:0. Choć gospodarze przeważali przez całe spotkanie i byli zespołem wyraznie lepszym, to o mały włos nie stracili dwóch punktów przez katastrofalny błąd sędziego. Tuż po zdobyciu prowadzenia po rzucie rożnym za zagranie ręką w polu karnym, Ner wyprowadził kontratak, który zakończył teatralny upadek w polu karnym Unii, po którym ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich sędzia wskazał na rzut karny. Na nasze i sędziego szczęście lider tabeli strzelców Łukasz Dynel nie trafił bramkę.

Spotkanie od początku było pod pełną kontrolą naszego zespołu. Doświadczeni zawodnicy spadkowicza nie potrafili sobie poradzić z naszymi piłkarzami i ustawieniem zespołu. Już w pierwszych minutach zaczęliśmy stwarzać sobie okazje pod bramką mającego za sobą występy w ekstraklasie Szymona Gąsińskiego. Pierwszą naprawdę grozną okazję miał Maciej Wyszogrodzki, którego strzał obronił Gąsiński, następnie Krystian Szambelan, który z ostrego kąta lobował bramkarza Neru, niestety piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców. Pózniej znakomitą okazję miał Patryk Bojańczyk, niestety zle trafił w piłkę. Strzału z dalszej odległości próbował również Szymon Kiwała, niestety piłka przeszła tuż obok słupka.

W drugiej połowie goście na początku starali si gra nieco aktywniej, ale nasza obrona nie pozwalała tego dnia na zbyt wiele. W miarę upływu czasu nasza przewaga stawała się coraz większa. Zespół Neru momentami w dziesiątkę bronił się we własnym polu karnym, pozostawiając na desancie jedynie Dynela. Pod bramką Gąsińskiego dochodziło momentami do dużego zamieszania, niestety piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki. Wreszcie po kolejnym ataku i próbie dośrodkowania w pole karne przez Wojtka Borowca, obrońca Neru zagrał piłkę ręką. Rzut karny wykorzystał Wojtek Borowiec i wydawało się, że nic nam nie grozi… zapomnieliśmy jednak o sędzim, o czym było na wstępie. Wojtkowi Jaroszko udało się jednak zdekoncentrować Dynela, który przestrzelił i już bez przeszkód zasłużenie zdobyliśmy trzy punkty.

UNIA Skierniewice – Ner Poddębice 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 – 75′ Wojciech Borowiec (k)

UNIA: Jaroszko – Kozieł, R. Kowalczyk, Foks, M. Markowski (80′ Stangreciak) – Pomianowski (26′ Borowiec), Kowalczyk, Kiwała (90′ Kolus) – Szambelan (72′ Ł. Markowski), Bojańczyk, Wyszogrodzki

sprawdź również

Unia rozbija byłego drugoligowca i jest już piąta w tabeli!

Skuteczna, zorganizowana, efektowna i co najważniejsze efektywna – taka była drużyna Unii Skierniewice w 10. …