Home / Aktualności / Unia gromi Ursus na zakończenie sezonu!

Unia gromi Ursus na zakończenie sezonu!

Piłkarze Unii w bardzo dobrych humorach zakończyli swój pierwszy sezon w trzeciej lidze łódzkiej, pokonując przed własną publicznością Ursus Warszawa (4:0). Ostatecznie beniaminek ze Skierniewic zajął bardzo wysokie czwarte miejsce w tabeli.

To był mecz, który miał przede wszystkim zakończyć ligowe zmagania. Drużyna zagrała o trzy punkty, bo chciała jak najlepiej pożegnać się z kibicami oraz pierwszy sezonem trzecioligowym. Po cichu liczyła też na potknięcie Lechii Tomaszów Mazowiecki. W grze była bowiem walka o miejsce na podium rozgrywek. Ostatecznie efektowne zwycięstwo dało historyczne czwarte miejsce i doskonałe humory przed najważniejszym spotkaniem sezonu – Finałem Wojewódzkiego Pucharu Polski.

Mecz od początku był prowadzony pod dyktando gospodarzy, którzy chcieli zrehabilitować się kibicom za ubiegłoroczną, kontrowersyjną porażkę w Warszawie (1:2). Bardzo aktywny od pierwszych minut był szczególnie Maciej Nalej, który dwukrotnie stanął przed szansą strzelenia bramki. Za pierwszym razem piłka odbiła się od słupka. Kolejne uderzenie obronił za to golkiper gości. Warszawski mur padł dopiero w 33 minucie gry. Wówczas kapitalnym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Hubert Przybycień i Unia wyszła na prowadzenie. Dodajmy, że dla młodego zawodnika Unii było to premierowe trafienie w rozgrywkach. Bramka dodała jeszcze więcej pewności gospodarzom, czego efektem były kolejne ataki. Wynik na (2:0) do przerwy ustalił Maciek Nalej.

Po zmianie stron skierniewiczanie dalej atakowali, czego efektem było kolejne trafienie. Dwójkową akcję Szymona Kiwały i Kamila Łojszczyka, wykończył ten drugi, ładnym plasowanym strzałem i przy ul. Pomologicznej mieliśmy wynik (3:0). Dodajmy, że dla Kamila było to 10 trafienie w tym sezonie. Ostatnim akcentem tego meczu było piękne uderzenie z rzutu wolnego Marka Dąbrowskiego, który ustalił wynik meczu na 4:0. Warto odnotować, że w meczu wystąpiła prawdziwa legenda klubu – Jacek Krulik, na co dzień kierownik pierwszego zespołu i zawodnik drużyny rezerw. Popularny „Jaca” mógł wpisać się na listę strzelców, ale zabrakło precyzji.

https://www.facebook.com/uniaskierniewice/videos/332460501002659/


Mecz sezonu – Finał Wojewódzkiego Pucharu Polski

Zanim piłkarze udadzą się na zasłużoną przerwę, w środę 26 czerwca rozegrają najważniejszy mecz w tym sezonie – Finał Wojewódzkiego Pucharu Polski z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Przypominamy, że mecz odbędzie się w Piotrkowie Trybunalskim, a stawką oprócz pucharu i nagrody finansowej awans do ogólnopolskiego pucharu. Dodajmy, że zarząd klubu do wtorku czeka na listę chętnych, którzy chcą wspierać drużynę w Piotrkowie. – Zapewniamy transport i bilety na mecz- słyszymy od zarządu klubu. – Spełnijmy razem nasze wspólne marzenie! Puchar musi być nasz! Zróbmy to razem. Wszyscy do Piotrkowa. Pierwszy gwizdek o godz. 17:30.

Wysoka pozycja jak na beniaminka…

Piłkarze prowadzeni przez trenera Rafała Smalca mają za sobą bardzo udany sezon. Jak na ligowego beniaminka drużyna spisała się znakomicie i napędziła strachu głównym faworytom do awansu (zwycięstwa z Legionovią 2:1 i 1:0 oraz Sokołem Aleksandrów Łódzki 3:0 – mówią wiele o potencjale naszego zespołu). W 34. meczach skierniewiczanie zanotowali 20 zwycięstw, 3 remisy i 11 porażek, co łącznie dało 63 oczka i pozwoliło uplasować się tuż za podium rozgrywek. Nikt nie spodziewał się tak znakomitej postawy przed sezonem. Głównym celem było przecież pozostanie w elicie, ale po rundzie jesiennej apetyty i oczekiwania urosły jeszcze bardziej. Gdyby nie liczne kontuzje, które szczególnie w drugiej części sezonu nękały nasz zespół, ligowe zmagania mogły się skończyć jeszcze lepiej. Ostatecznie drużyna zaskoczyła wszystkich, pomysłem na grę, dojrzałością i w przyszłym roku będzie uznawana za jednego z kandydatów do awansu. Co najważniejsze, Unia odmłodziła zespół, wdrażając młodzieżowców w drugiej części sezonu.

sprawdź również

Unia wygrywa w Sieradzu i wskakuje na podium rozgrywek 3. ligi!

Piłkarze prowadzeni przez trenera Dawida Kroczka, po zwycięstwie w Sieradzu z miejscową Wartą (2:1) awansowali …