Home / Aktualności / Polonia wyraźnie lepsza od Unii przy ul. Konwiktorskiej

Polonia wyraźnie lepsza od Unii przy ul. Konwiktorskiej

Nie tak wyobrażaliśmy sobie otwarcie piłkarskiej wiosny w trzeciej lidze. 5 marca podopieczni trenera Piotra Kocęby ulegli w delegacji, aspirującej o awans, Polonii Warszawa (0:2). Skierniewiczanie utrzymali czwarta lokatę w ligowej tabeli.

Po zimowej przerwie wróciła rzeczywistość trzecioligowa. W swoim pierwszym meczu, piłkarze Unii udali się w podróż do stolicy, by powalczyć o cenne punkty, z faworyzowaną Polonią. Wszystko w ramach zaległej, 19. serii gier. Od pierwszych minut pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku przejęli zawodnicy „Czarnych Koszul”, którzy niesieni głośnym dopingiem z trybun, kreowali kolejne okazje do zdobycia bramki.

Unia odgryzała się dwukrotnie w pierwszej części meczu. Na początku spotkania po dośrodkowaniu w pole karne, w zamieszaniu podbramkowym, szczęśliwie interweniowali obrońcy Polonii. W 29 minucie, po ładnej akcji skrzydłem, w „szesnastce” piłkę ręką zagrał jeden z obrońców gospodarzy. Sędzia nie zdecydował się jednak wskazać na wapno. Polonia grała swoje i chwilę po kontrowersji, strzeliła bramkę. Po niefortunnym wybiciu, do piłki dopadł Krzysztof Koton i precyzyjnym strzałem pokonał Wlazłowskiego. W pierwszej odsłonie, Polonia stworzyła sobie jeszcze kilka wybornych sytuacji do podwyższenia prowadzenia, ale nie potrafiła ich wykorzystać.

Po zmianie stron oglądaliśmy już nieco lepiej grających „unitów”. Skierniewiczanie grali bardziej agresywnie, starali się podejść nieco wyżej, by jak najszybciej doprowadzić do remisu. To była woda na młyn dla gospodarzy, którzy po godzinie gry, podwyższyli prowadzenie za sprawą Marcina Kluski(0:2). Drużyna Piotra Kocęby dzielnie walczyła do ostatnich minut, by zdobyć bramkę kontaktową. Niestety kolejne próby Bartosza Winklera, Konrada Niedzielskiego, Konrada Kowalczyka i Kamila Waśniowskiego nie dały upragnionej bramki. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem „Czarnych Koszul”. Warto wspomnieć, że piłkarze obu ekip okazali wsparcie pogrążonej w wojnie Ukrainie, przed pierwszym gwizdkiem wychodząc w specjalnych koszulkach.

Kolejny mecz zostanie rozegrany w sobotę, 12 marca w Skierniewicach, gdzie przy ul. Pomologicznej Unia podejmie siódmą w tabeli Błoniankę Błonie.
Pierwszy gwizdek już o godz. 15:00.
#WszyscyNaUnię

sprawdź również

Unia wygrywa w Sieradzu i wskakuje na podium rozgrywek 3. ligi!

Piłkarze prowadzeni przez trenera Dawida Kroczka, po zwycięstwie w Sieradzu z miejscową Wartą (2:1) awansowali …