Home / Aktualności / Pech nie opuszcza Unii. Szpital w skierniewickiej szatni.

Pech nie opuszcza Unii. Szpital w skierniewickiej szatni.

W najbliższym starciu ze Świtem drużyna będzie musiała radzić sobie bez kolejnych kontuzjowanych zawodników: Kamila Sabiłło, Mateusza Wlazłowskiego i Piotra Drabika. Dodatkowo za kartki pauzować będą: Miłosz Nowak i Konrad Kowalczyk. Do dyspozycji pozostaje zatem 18 zawodników, z czego 11 ze statusem młodzieżowca.

Ostatnie tygodnie nie są zbytnio łaskawe dla skierniewickiego zespołu. Wystarczy wspomnieć, że od początku rundy niedostępni są dwaj napastnicy: Hubert Berłowski i Piotr Kłąb. – Berłowski i Kłąb sezon mają już z głowy. Hubert w meczu sparingowym z Kutnem niefortunnie upadł na nogę i zerwał więzadła krzyżowe. Piotrek cały czas borykał się z urazem, jeszcze z czasów gry w Cracovii. Miał pękniętą kość śródstopia i odczuwał dyskomfort przy większych obciążeniach. Po konsultacjach lekarskich, zdecydowano, że niezbędny będzie zabieg. Jeśli chce jeszcze grać w piłkę to niestety musi to zrobić – poinformował trener Piotr Kocęba.

Ostatnie spotkanie w Białymstoku przyniosło kolejne niepokojące sygnały. Zaraz po meczu na uraz kostki narzekał, najlepszy strzelec zespołu, Kamil Sabiłło. Napastnik na pewno nie zagra w sobotę ze Świtem Nowy Dwór. Powinien być do dyspozycji trenera w kolejnym meczu. – Na szczęście ten uraz nie jest na tyle poważny, by wykluczyć Kamila na dłużej, ale zawodnik będzie brany pod uwagę dopiero w następnej kolejce – uspokaja trener Kocęba.

Kontuzje nie oszczędziły również piłkarzy formacji obronnej. – Mateusz Wlazłowski naderwał mięsień przywodziciela i jest wyłączony z gry na minimum miesiąc. Piotrek Drabik na treningu niefortunnie zderzył się z kolegą z drużyny i ma pękniętą kość dużego palca. Ciężko powiedzieć na jak długo wypadnie z gry, ale z pewnością będzie to kilka tygodni – wylicza szkoleniowiec unitów.

Trener Unii będzie miał zatem do dyspozycji 18 piłkarzy, z czego 11 ze statusem młodzieżowca. W meczu ze Świtem na pewno nie wystąpią także kapitan: Konrad Kowalczyk i Miłosz Nowak. Obaj będą pauzować za żółte kartki. Sztab trenerski czeka zatem spory ból głowy przy konstruowaniu jedenastki na najbliższe starcie. Mimo to, drużyna zapowiada walkę o komplet punktów. – Sytuacja kadrowa jest bardzo trudna, ale to nie może być wytłumaczenie. Ci zawodnicy, którzy wyjdą na boisko muszą wziąć odpowiedzialność za wynik meczu, bo tak jak zawsze chcemy wygrać.

Kadra na mecz ze Świtem Nowy Dwór: Rafał Grocholski, Mateusz Kołaczek, Oskar Szczodry, Bartosz Winkler, Kamil Waśniowski, Bartosz Broniarek, Mateusz Stępień, Konrad Niedzielski, Jakub Jasiński, Vlad Tsurkan, Paweł Gierach, Maksymilian Kosior, Kacper Kacprzycki, Damian Pryć, Ignacy Ogłoziński, Andrzej Krajewski, Mateusz Rosa, Maciej Kmiecik.

Mecz odbędzie się już w najbliższą sobotę, 26 marca na Stadionie Miejskim przy ul. Pomologicznej. Początek punktualnie o godz. 15:00! Kibice. Liczymy na Wasze wsparcie w tej niełatwej sytuacji.

sprawdź również

Unia wygrywa w Sieradzu i wskakuje na podium rozgrywek 3. ligi!

Piłkarze prowadzeni przez trenera Dawida Kroczka, po zwycięstwie w Sieradzu z miejscową Wartą (2:1) awansowali …