To najważniejsza informacja dla kibiców Unii Skierniewice: Kamil Sabiłło zostaje w Unii. Napastnik ma ważny kontrakt z klubem do końca 2028 roku i na wiosnę będziemy oglądać go na boiskach Betclic 2. Ligi w biało-niebiesko-żółtych barwach.
W ostatnich dniach wokół jego osoby pojawiały się różne medialne spekulacje, jednak lider klasyfikacji strzelców pozostaje w Skierniewicach. Zdobywca 159 bramek w barwach Unii, żywa legenda klubu i najlepszy obecnie strzelec drużyny (14 goli) oraz lider klasyfikacji strzelców Betclic 2. Ligi opowiedział nam o swojej decyzji, atmosferze panującej w szatni oraz celach drużyny i indywidualnych ambicjach na 2026 rok.
<u>Jesteś obecnie najlepszym strzelcem Betclic 2. Ligi. 14 bramek w 16 meczach, a łącznie już 159 trafień w barwach Unii. Nic dziwnego, że w ostatnich dniach dużo mówiło się o zainteresowaniu Twoją osobą ze strony innych klubów. Dlaczego zdecydowałeś się jednak pozostać w Skierniewicach?</u>
KS - Miło, gdy wyniki idą w parze z naszą grą, ale to nie tylko moja zasługa. To efekt pracy całego zespołu – bez chłopaków tych bramek na pewno nie byłoby aż tyle. Jeśli chodzi o zainteresowanie innych klubów – to oczywiście cieszy, ale naszym celem jest awans z Unią do 1. ligi i na tym się teraz skupiamy. Co będzie dalej, czas pokaże.
<u>Atmosfera w szatni również miała wpływ na Twoją decyzję?</u>
KS - Zdecydowanie tak. Jesteśmy dobierani nie tylko sportowo, ale też jako ludzie – żeby wszystko ze sobą współgrało. Ta rodzinna atmosfera była, jest i nic się w tej kwestii nie zmienia.
<u>Za Wami bardzo udany rok – awans do 2. ligi i pozycja lidera po 19 kolejkach, mimo że jesteśmy beniaminkiem. Jak z perspektywy boiska oceniasz tę część sezonu?</u>
KS - Zakładaliśmy miejsce barażowe na koniec rundy, a tymczasem jesteśmy liderem, co dla wielu jest sporą niespodzianką. My jednak znamy swoją wartość i wciąż nie wiemy, gdzie jest nasz sufit. Patrzymy tylko w przód i na to, co czeka nas wiosną.
<u>Jakie ambicje ma ta drużyna? Czy w szatni mówi się już o konkretnych celach? A jakie są Twoje indywidualne cele?</u>
KS- Cel drużyny jest jeden – awans. A moim celem jest korona króla strzelców, bo tak jak przystało na napastnika.
<u>Co Twoim zdaniem będzie kluczowe, aby Unia dobrze weszła w rundę wiosenną i utrzymała wysoką dyspozycję?</u> KS - Kluczem jest trzymanie się naszego planu i dalsza gra zespołowa. Jesteśmy bardzo mocni i chcemy udowodnić, że to, jak gramy i w jakim miejscu jesteśmy, nie jest dziełem przypadku.
<u>Kibice bardzo doceniają Twoją postawę i zaangażowanie. Dla wielu jesteś już legendą Unii. Jak ważne jest dla Ciebie ich wsparcie?</u>
KS - Zawsze daję z siebie 100% i bardzo mi miło, że kibice tak mnie postrzegają, ale to zasługa całego zespołu. Wsparcie naszych kibiców jest dla nas bardzo ważne, a to, że jeżdżą za nami również na wyjazdy, dodaje nam dodatkowej siły.
<u>Na koniec – czego kibice Unii mogą spodziewać się po Kamilu Sabiłło w najbliższych miesiącach?</u> KS - Na pewno walki o każdy punkt i każdą bramkę, żeby prowadzić ten zespół do zwycięstw.






