Home / Aktualności / To nie tak miało być! Unia przegrywa w Wołuczy 3:2 i odpada z pucharu!

To nie tak miało być! Unia przegrywa w Wołuczy 3:2 i odpada z pucharu!

Zakończyła się przygoda skierniewickiej Unii w okręgowym pucharze Polski. Wczoraj (4.10) podopieczni trenera Rafała Smalca nieoczekiwanie przegrali z GLKS Wołuczą 3:2, mimo, że prowadzili już 0:2. –(…) „Zespół nie ma prawa przegrać meczu w taki sposób, nawet grając w 10” – powiedział po meczu trener Rafał Smalec, który całą odpowiedzialność bierze na siebie i przeprasza kibiców.

To nie był dobry dzień dla wszystkich fanów skierniewickiej Unii. W środę zespół, który w tym sezonie idzie jak burza udał się do Wołuczy, by rozegrać półfinałowe starcie w ramach Okręgowego Pucharu Polski. Faworytem, była oczywiście drużyna ze Skierniewic, która w tym sezonie nie zaznała jeszcze smaku porażki. Przed spotkaniem trener desygnował do gry kilku młodych zawodników, dając odpocząć kluczowym po sobotnim, ciężkim meczu z Nerem Poddębica. Już do przerwy gra unitów nie napawała optymizmem, a na boisku Wołuczy utrzymywał się bezbramkowy remis.

Początek drugiej części to w końcu skuteczna gra naszego zespołu, który wyszedł na prowadzenie, chwilę po wznowieniu gry, a do siatki trafił młodziutki Artur Amroziński. Po godzinie prowadziliśmy już 2:0 po trafieniu Maćka Wyszogrodzkiego. Jak się później okazało były to miłe, złego początki. W 70 minucie gospodarze strzelili bramkę kontaktową autorstwa Pawła Wyciszkiewicza i zrobiło się niebezpiecznie. Dwie minuty później sytuacja była jeszcze gorsza. Po faulu Jakub Sulma wyleciał z boiska i musieliśmy sobie radzić w dziesiątkę. Taki obrót wydarzeń wprowadził sporo nerwowości w poczynania naszego zespołu, który zaczął popełniać proste błędy. Gospodarze bez skrupułów to wykorzystali wyprowadzając skuteczne kontrataki. W 75 minucie po jednej z takich akcji do siatki ponownie trafił Wyciszkiewicz, a na pięć minut przed końcem wynik ustalił Patryk Dębski.

– Nie mamy prawa przegrać meczu w taki sposób – powiedział po meczu trener Rafał Smalec. – Prowadzimy 2:0 i nawet grając w 10, nie możemy meczu przegrać. Całą odpowiedzialność za to co się stało biorę na siebie. Zawiedliśmy kibiców, zawiedliśmy sami siebie. Przeanalizujemy naszą grę i postawę w dzisiejszym meczu i wyciągniemy odpowiednie wnioski.

Drużynie GLKS Wołuczy gratulujemy historycznego awansu do Wojewódzkiego Pucharu Polski, tym bardziej, że taki sukces nigdy nie miał miejsca. A my cóż, skupiamy się już tylko i wyłącznie na walce o trzecią ligę.

SKŁAD: Artur Melon – Jakub Sulma, Konrad Kowalczyk (46’ Kamil Łojszczyk), Szymon Kiwała, Maciej Wyszogrodzki, Mateusz Nierobisz, – Mateusz Bartosik (60’ Bartosz Krupa), Adrian Budka, Artur Amroziński, Patryk Bojańczyk, Michał Feliksiak

sprawdź również

Unia wygrywa w Sieradzu i wskakuje na podium rozgrywek 3. ligi!

Piłkarze prowadzeni przez trenera Dawida Kroczka, po zwycięstwie w Sieradzu z miejscową Wartą (2:1) awansowali …