Home / Aktualności / „To nie będzie spacerek” – Trener Piotr Kocęba przed meczem z Wissą.

„To nie będzie spacerek” – Trener Piotr Kocęba przed meczem z Wissą.

Piłkarze Unii są już w Szczuczynie, gdzie punktualnie w południe rozegrają kolejny ligowy mecz. Rywalem ostatnia w tabeli Wissa. O ocenę rywala, klucz do zwycięstwa, miejsce w tabeli i sytuację  kadrową zespołu poprosiliśmy trenera Piotra Kocębę.

– To nie będzie spacerek. To bardzo wymagający rywal, który utarł już w tym sezonie nosa wielu faworytom. Na szesnaście spotkań ligowych, w aż ośmiu Wissa urwała punkty m. in.: Legii II czy Pelikanowi Łowicz. To nie są chłopcy do bicia. Mimo ostatniej pozycji w tabeli, tracą też bardzo mało bramek.

– Chcemy udowodnić, że nasza pozycja w tabeli nie jest przypadkowa. Po wygranym spotkaniu z liderem z Legionova, presja na drużynie wzrosła. Musimy sprostać oczekiwaniom i potwierdzić swoją wartość na boisku w Szczuczynie. Im wyżej wejdziesz, tym boleśniejszy może być upadek, więc musimy bardzo poważnie do tego podejść.

– „O rozstrzygnięciach w tym spotkaniu przede wszystkim zadecyduje głowa. Jeśli podejdziemy do meczu maksymalnie skoncentrowani, tak jak powinniśmy, to jestem spokojny o wynik. Szczególnie liczę na naszych starszych, doświadczonych piłkarzy. To oni muszą wziąć ciężar na swoje barki, pokazać przywództwo w zespole i poprowadzić kolegów do zwycięstwa”.

– „To będzie zupełnie inny mecz, niż ten z Legionovią. Tydzień temu nikt od nas nie wymagał zwycięstwa, tak jak od Legionovii. Teraz role się odwróciły. Każdy od nas oczekuje wysokiego zwycięstwa w pięknym stylu, bo gramy z beniaminkiem i czerwoną latarnią ligi. My mamy 90 minut na pokazanie, że pozycja wicelidera nie jest przypadkowa”.

– „Brakuje sporo zawodników. Jedziemy bardzo mocno „pokrojeni”. Nie wysyłamy nawet pełnej osiemnastki. Niestety przy takim natężeniu spotkań, nie unikniemy mikrourazów, kartek, czy kontuzji. W tym momencie zagraliśmy 21 spotkań o stawkę w trzy miesiące. To częstotliwość jak w najlepszych klubach w Polsce czy w Ekstraklasie. My nie jesteśmy pełnymi zawodowcami. Idziemy do pracy, po pracy idziemy na trening. Nie ma tyle czasu na regeneracje, stąd pojawiają się problemy kadrowe. Jesteśmy też ograniczeni finansowo.

Spotkanie rozpocznie się punktualnie o godz. 12:00!
Jak zawsze przygotowaliśmy dla Was relację live na klubowym facebooku.

sprawdź również

Unia Skierniewice z dumą żegna się z 1/16 Pucharu Polski

Niespodzianki nie było. Uskrzydlona ostatnimi sukcesami drużyna ze Skierniewic, nie dała rady zatrzymać rozpędzonej lokomotywy …