Home / Aktualności / Unia ogrywa byłego drugoligowca na otwarcie piłkarskiej wiosny

Unia ogrywa byłego drugoligowca na otwarcie piłkarskiej wiosny

Piłkarze Unii znakomicie rozpoczęli rundę rewanżową trzeciej ligi, zwyciężając w delegacji z faworyzowaną Legionovią Legionowo (1:0). Zwycięstwo zapewnił Michał Czaplarski, a Unia awansowała na czwarte miejsce w tabeli!

Nie taki diabeł straszny jak go malują..

Piłkarska wiosna na boiskach trzeciej ligi rozpoczęła się na dobre. W znakomitych nastrojach rundę powitali podopieczni trenera Rafała Smalca, którzy pokonali pod Warszawą, miejscową Legionovię (1:0). Warto dodać, że to już drugie zwycięstwo z rzędu nad popularną „novią”. W sierpniu unici wygrali przy ul. Pomologicznej (2:1).

Bezbarwna pierwsza połowa..

Nasza drużyna od pierwszych minut była skoncentrowana i starała się nie popełniać niewymuszonych błędów. Wysoki pressing na połowie przeciwnika, wprowadził za to nerwowość i niedokładność w poczynania gospodarzy. Jako pierwsi prowadzenie mogli objąć skierniewiczanie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minimalnie pomylił się jednak Damian Warchoł, którego strzał głową o centymetry minął lewy słupek bramki Legionovii. Dodajmy, że w tej sytuacji sędzia miał podstawy do podyktowania „jedenastki”. Przed strzałem Warchoła, kopnięty w nogę został Konrad Niedzielski. Gwizdek jednak milczał. Swój cios wyprowadzili także gospodarze, którzy kilka minut później trafili w słupek za sprawą Marcina Burkhardta. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Mocne otwarcie i nerwowa końcówka

Po zmianie stron, drużyna Unii czuła, że jest w stanie sprawić kolejną niespodziankę i ponownie urwać punkty faworytom. Dlatego od początku drugiej części meczu nasi piłkarze ruszyli do wysokiego pressingu. Zaangażowanie całej drużyny przełożyło się na sytuacje bramkowe. W 48 minucie jeszcze zabrakło szczęścia, a w poprzeczkę trafił Damian Warchoł. W 60 minucie skierniewiczanie w końcu dopięli swego. Po dośrodkowaniu w pule karne piłka odbiła się od nogi Michała Czaplarskiego, który z małą pomocą obrońcy gospodarzy wpakował piłkę do siatki. Co ważne, prowadzenie to było jak najbardziej zasłużone. Kilka minut później Unia powinna „zamknąć” mecz jednak do piłki nie zdążył Czaplarski. Blisko kluczowego podania był też Patryk Pomianowski, który został jednak powstrzymany na piątym metrze przed bramką. Ostatnie dwadzieścia minut, to zmasowane ataki gospodarzy, którzy za wszelką cenę starali się pokonać Wojtka Jaroszko i przynajmniej doprowadzić do remisu. Na szczęście Legionovii brakowało tego dnia skuteczności, a napastnicy walili głową w przysłowiowy mur, zatrzymując się najczęściej na naszej linii defensywnej.

Awans w tabeli..

Ostatecznie mimo, aż siedmiu doliczonych minut, Unia utrzymała korzystny wynik, wygrywając na inaugurację sezonu 1:0! Dzięki temu zwycięstwu drużyna trenera Rafała Smalca awansowała już na czwarte miejsce w tabeli. Skierniewiczanie tracą do prowadzącego Sokoła Aleksandrów osiem punktów, a do drugiej w tabeli Lechii Tomaszów zaledwie dwa.

Straty punktowe faworytów…

Oprócz Legionovii, punkty stracili również inni faworyci: lider z Aleksandrowa Łódzkiego, który tylko zremisował z warszawskim Ursusem (1:1) oraz Polonia Warszawa, która rzutem na taśmę wydarła punkt w wyjazdowym starciu z Victorią Sulejówek. Pewne trzy oczka zapisali na swoim koncie gracze Lechii Tomaszów, którzy przed własną publicznością pokonali Ruch Wysokie Mazowieckie (2:0). Wyniki wszystkich spotkań 18. kolejki poniżej.

Legionovia Legionowo -Unia Skierniewice 0:1
Ursus Warszawa – Sokół Aleksandrów Łódzki 1:1
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ruch Wysokie Mazowieckie 2:0
Legia II Warszawa – Broń Radom 0:0
Victoria Sulejówek – Polonia Warszawa 2:2
Mazur Ełk – Pelikan Łowicz 1:2
Huragan Morąg – Olimpia Zambrów 2:2
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Sokół Ostróda 0:1
ŁKS 1926 Łomża – Znicz Biała Piska 0:3

Za tydzień jedziemy do Aleksandrowa!

Szlagier goni szlagier. W następnej kolejce unici zagrają w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie postarają się urwać punkty liderującemu Sokołowi. Mecz planowany jest na sobotę, 23 marca o godz. 15:00! Kibice! Liczymy na Wasze wsparcie na miejscu!

Legionovia – UNIA 0:1 (60’ Czaplarski)
Legionovia: Jakub Stefaniak – Jakub Kabala, Sebastian Weremko, Daniel Choroś, Kacper Górski, Konrad Zaklika (83. Jakub Karabin), Eryk Więdłocha, Patryk Koziara, Marcin Burkhardt (63. Luka Janković), Piotr Krawczyk (53. Filip Kowalczyk), Karol Podliński (74. Patryk Paczuk).

Unia: Wojciech Jaroszko – Krzysztof Wojciechowski, Konrad Kowalczyk, Patryk Pomianowski, Kamil Łojszczyk, Maciej Wyszogrodzki (83. Mateusz Wodzyński), Michał Czaplarski, Adrian Pręgowski, Tomasz Kolus, Damian Warchoł (90. Maciej Nalej), Konrad Niedzielski (67. Patryk Bojańczyk).
#WszyscyNaUnie 

sprawdź również

Unia wygrywa w Sieradzu i wskakuje na podium rozgrywek 3. ligi!

Piłkarze prowadzeni przez trenera Dawida Kroczka, po zwycięstwie w Sieradzu z miejscową Wartą (2:1) awansowali …