Home / Aktualności / Falstart. Druga porażka tej wiosny. Unia – Błonianka 1:2

Falstart. Druga porażka tej wiosny. Unia – Błonianka 1:2

Nie tak wyobrażaliśmy sobie otwarcie piłkarskiej wiosny w wykonaniu skierniewickiej Unii. Po dwóch kolejkach skierniewiczanie nie zdobyli nawet punktu. W sobotę, 12 marca ulegli przy ul. Pomologicznej Błoniance Błonie (1:2).

Po porażce przy ul. Konwiktorskiej, z silną Polonią Warszawa, do Skierniewic przyjechała siódma siła ligi, Błonianka Błonie. Podopieczni trenera Piotra Kocęby w tym spotkaniu celowali w trzy punkty, co było widoczne od początku spotkania. Unia rozpoczęła mecz dobrze, kontrolowała grę, ale sytuacji było jak na lekarstwo. Najlepszą w 20 minucie miał Konrad Niedzielski, który po dośrodkowaniu Andrzeja Krajewskiego, strzałem głową skierował piłkę na poprzeczkę. Chwilę później, kapitalną sytuację zmarnowali goście, nie trafiając na pustą bramkę. Kiedy wydawało się, że pierwsza odsłona zakończy się bezbramkowym remisem, na trzy minuty przed jej końcem, Mateusz Michalski zdobył bramkę dla Błonianki, zamykając składną akcję całego zespołu. Unia mogła odpowiedzieć bardzo szybko, ale tuż przed przerwą Paweł Gierach trafił w poprzeczkę.

Po zmianie stron skierniewiczanie ruszyli do odrabiania strat, a gości kontratakowali. Długimi minutami Unia biła głową w mur, aż do 75 minuty spotkania, kiedy to nadzieję w serca kibiców wlał Mateusz Stępień. Obrońca wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzałem głową skierował piłkę do siatki gości. Unia atakowała dalej, ale nie potrafiła pokonać szczelnej tego dnia defensywy Błonianki. Na domiar złego, kilka minut po trafieniu, goście zadali ostateczny cios, a jedno z dośrodkowań, precyzyjnym strzałem głową wykończył Bartosz Skowron.

W doliczonym czasie gry, ewidentnie faulowany w polu karnym był Konrad Niedzielski. Niestety trójka prowadząca to spotkanie arbitrów (Paweł Wrzeszczyński, Paweł Kaczała, Piotr Bacia), niewiedząc czemu nie zdecydowała się wskazać na wapno. Po ostatnim gwizdku, sędziowie wdali się w dyskusję ze sztabem naszego zespołu, zachowując się mało profesjonalnie. To kolejne spotkanie w którym skierniewiczanie zostają „ograbieni” z jedenastki. Tydzień temu, przy ul. Konwiktorskiej, arbitrzy nie zauważyli zagrania ręką w polu karnym Polonii.

Skierniewiczanie zasługiwali w 21. kolejce  choćby na remis, ostatecznie zeszli do szatni z niczym, przegrywając (1:2). Za tydzień naszą drużynę czeka daleki wyjazd do Białegostoku i mecz z rezerwami Jagiellonii. Spotkanie zostanie rozegrane 20 marca o godz. 15:00. Walczymy dalej!

sprawdź również

Oficjalnie! Szymon Sołtysiński zawodnikiem Unii Skierniewice!

Hit transferowy stał się faktem. 24- letni bramkostrzelny napastnik, Szymon Sołtysiński od nowego sezonu będzie …